Jak często warto złuszczać skórę twarzy i dlaczego?
Polub: Instagram, Facebook, LinkedIn, TikTok
Subskrybuj: Mailing, YouTube, Podcast Spotify
Widok matowej, poszarzałej i zanieczyszczonej skóry może być frustrujący. Aby temu zaradzić w pielęgnacji oprócz nawilżania i odżywiania należy postawić również na regularne złuszczanie. Jest to jeden z najlepszych sposobów na poprawę wyglądu cery, jednak bardzo łatwo może przynieść odwrotne skutki, gdy peeling jest nieodpowiednio dobrany do rodzaju i potrzeb naszej skóry. Aby dowiedzieć się, jak prawidłowo złuszczać naskórek i jak często powinniśmy taki zabieg wykonywać, zapraszamy do lektury naszego dzisiejszego wpisu.
Jakie efekty przynosi złuszczanie?
Złuszczanie polega na usunięciu zrogowaciałych komórek naskórka. Z wiekiem proces regeneracji komórek ulega spowolnieniu. Oznacza to, że organizm wolniej pozbywa się martwych komórek naskórka, aby zastąpić je nowymi. Kiedy stare komórki zaczynają gromadzić się na powierzchni skóry wygląda ona na matową, poszarzałą i szorstką. Ponadto może to powodować zaczopowanie ujść gruczołów łojowych, co w efekcie może skutkować powstawaniem zaskórników i zmian trądzikowych. Regularne złuszczanie usuwa martwy naskórek i odkrywa nowe, świeże komórki. Pozwala to na lepszą penetrację składników aktywnych, co zwiększa ich skuteczność. Dodatkowo peelingi zwiększają przepływ krwi, powodując lepsze odżywienie skóry.
Czy każda skóra wymaga złuszczania?
Każda skóra, niezależnie od jej rodzaju i wieku, powinna być złuszczana, ale należy dobierać preparaty odpowiednio dla niej dopasowane. Z wiekiem skóra wolniej się odnawia, a więc skóry dojrzałe wymagają regularnego peelingu. Złuszczania potrzebują również skóry z nadmiernym wydzielaniem sebum. Skóry młode oraz bez większych problemów również warto peelingować, aby utrzymać je najdłużej w dobrej kondycji i zachować młodość. Przy okazji odpowiednio dobrany kosmetyk złuszczający może wspomóc walkę z trądzikiem pospolitym czy rumieniem.
Jak często stosować peeling?
Najważniejsze zasady stosowania peelingów to umiar i delikatność, ponieważ zarówno zbyt częste i intensywne złuszczanie, jak i jego brak mogą mieć negatywny wpływ na skórę. Dlaczego? Podstawowym zadaniem naszej skóry jest ochrona przed czynnikami zewnętrznymi, a zbyt intensywne złuszczanie może spowodować uszkodzenie warstwy hydrolipidowej, a więc fizycznej bariery ochronnej. Skutkuje to szybszą utratą wody i odwodnieniem. W efekcie skóra jest bardziej podatna na podrażnienia i robi się zaczerwieniona. Możliwy jest również wzmożony łojotok, który powstaje, aby zapobiec suchości skóry. Natomiast zbyt rzadkie stosowanie peelingów lub ich całkowity brak prowadzą do powstawania zaskórników, suchych skórek oraz niezdrowego wyglądu cery, która jest pozbawiona blasku.
- Optymalną częstotliwością stosowania środków złuszczających jest 1 raz w tygodniu - zwłaszcza, jeśli stosujemy maski złuszczające, peelingi mechaniczne lub intensywniejsze peelingi kwasowe.
- Pamiętajmy również, że wiele kosmetyków dedykowanych do stosowania codziennie lub kilka razy w tygodniu, np. na bazie kwasów czy retinoidów (retinol, retinal) działa złuszczająco, dlatego zazwyczaj nie ma potrzeby wprowadzania dodatkowego produktu o takich właściwościach. Jeśli natomiast stosujemy je od dawna i nasza skóra jest do nich przyzwyczajona, ale chcemy wprowadzić coś dodatkowo, warto skonsultować się z kosmetologiem i wybrać preparat, który będzie współgrał z naszą dotychczasową pielęgnacją. Przy okazji zachęcamy do lektury wpisu w tym temacie - Czy retinol i kwasy można stosować razem?
Jaki rodzaj złuszczania wybrać?
Metoda złuszczania, a więc rodzaj peelingu powinien być odpowiednio dobrany do rodzaju skóry oraz jej aktualnego stanu i potrzeb. Jeśli nie wiesz jaki masz typ skóry, polecamy lekturę artykułu, który pomoże w określeniu potrzeb cery: Dowiedz się jaki masz typ skóry.
W pielęgnacji domowej mamy do dyspozycji trzy rodzaje złuszczania:
- kwasowe,
- mechaniczne,
- enzymatyczne.
Więcej na ten temat przeczytasz również we wpisie: Peelingi enzymatyczne, mechaniczne czy chemiczne? Który z nich będzie najlepszy dla Ciebie?
Peelingi kwasowe
Peelingi chemiczne z wykorzystaniem kwasów rozluźniają połączenia pomiędzy komórkami skóry i dzięki temu dochodzi do złuszczania się zewnętrznych warstw skóry. Za pomocą takiego rodzaju peelingu jesteśmy w stanie również pobudzić naturalne procesy regeneracji w celu usunięcia problemów mających podłoże w głębszych warstwach skóry. Więcej dowiesz się z naszego wpisu na blogu: Kosmetyki z kwasami - który będzie najlepszy dla Ciebie?
Często spotykamy się z mylnym stwierdzeniem, że dla skóry wrażliwej nie są wskazane peelingi chemiczne. Ten rodzaj skóry również może z powodzeniem zastosować tą metodę złuszczania, jednak zwracając uwagę na stężenie i rodzaj kwasu. Wyjątkowym kosmetykiem, który polecamy jest produkt marki Paula’s Choice. Calm 1% BHA Lotion Exfoliant to balsam złuszczający do skóry wrażliwej, który opiera swoje działanie na 1% kwasie salicylowym, a dodatkowo zawiera kojące i nawilżające wyciągi roślinne, a więc jest odpowiedni dla skór nadwrażliwych i naczyniowych.
Dla skór grubych i tłustych odpowiednim rozwiązaniem będzie Mesoestetic Resurfacing Peel Booster, czyli głęboki peeling zmniejszający blizny, bruzdy i rozszerzone pory. Preparat ten swoje działanie zawdzięcza mieszance kwasu glikolowego i salicylowego.
Ciekawym rozwiązaniem są również płatki złuszczające.
Płatki, które sprawdzą się w przypadku skóry trądzikowej, tłustej i mieszanej z niedoskonałościami to Blemish Control Pads marki Medik8. Ich skład pozwala na codzienne stosowanie. Dodatkowo produkt jest pozbawiony alkoholu, dzięki czemu nie pozostawia nieprzyjemnego uczucia ściągnięcia.
Kolejne płatki godne uwagi, w tym przypadku także dla skór tłustych i trądzikowych, ale bardziej odpornych na złuszczanie, będą płatki Dermaquest DermaClear Pads. W ich składzie znajdziemy kwas salicylowy, kwas glikolowy oraz olejek z drzewa herbacianego, dzięki czemu doskonale regulują pracę gruczołów łojowych i redukują ilość pojawiających się stanów zapalnych, grudek i zaskórników. Polecamy stosować je na noc maksymalnie 3 razy w tygodniu.
Jeśli natomiast nie wiecie, jak wprowadzić do swojej pielęgnacji produkty z kwasami zachęcamy do przeczytania: Jak zaplanować kurację z wykorzystaniem kwasów złuszczających?
Peelingi enzymatyczne
Kolejnym rodzajem złuszczania chemicznego są peelingi enzymatyczne. Dzięki swojemu łagodnemu i delikatnemu działaniu dedykowane są dla skór wrażliwych, cienkich i naczyniowych, ale również objętych trądzikiem pospolitym. Czynnikiem złuszczającym są enzymy, najczęściej roślinne - papaina i bromelaina.
Enzym z papai znajdziemy w Dottore Puratore Home. Jego receptura bazująca w 99,5% na składnikach aktywnych pochodzenia naturalnego gwarantuje dokładne oczyszczenie i wygładzenie skóry, ale także nawilżenie i odżywienie.
Kolejną propozycją jest Dermalogica Daily Microfoliant, który oprócz papainy zawiera aktywny kompleks rozjaśniający - dzięki niemu wyrównuje koloryt naskórka i dodaje cerze blasku. Szczególnie polecamy go skórom problematycznym, zanieczyszczonym, ziemistym oraz z przebarwieniami.
Dla skór bardzo wrażliwych idealnym rozwiązaniem będzie Tomato Granule-Free Micro-Exfoliant marki Ella Bache. To delikatny preparat złuszczający, który nie podrażnia, ale jednocześnie oczyszcza pory, redukując niedoskonałości. Jego konsystencja jest żelowa, a podczas aplikacji zmienia się w oleistą, natomiast po połączeniu z wodą staje się emulsją.
Peelingi mechaniczne
To peelingi ziarniste, które polecamy dla skóry normalnej, mieszanej oraz tłustej. Nie zalecane jest stosowanie tego rodzaju złuszczania przy skórach problematycznych, np. trądzikowych lub naczyniowych. Czynnikiem złuszczającym są granulki ścierające, a więc modyfikując siłę nacisku możemy kontrolować intensywność peelingu.
Dla skór borykających się z problemem przebarwień polecamy Herla Microdermabrasion Whitening Facial Peeling. Jest to wybielający peeling do twarzy, który stanowi alternatywę dla zabiegu mikrodermabrazji. Zawiera drobinki z celulozy, które delikatnie złuszczają martwy naskórek, a ponadto kompleks składników wybielających.
Ciekawą pozycją jest także kosmetyk marki Paula's Choice, czyli delikatny peeling z drobinkami jojoba. The UnScrub zawiera rozpuszczalne granulki, które nawilżają, odżywiają i regenerują skórę. Może być używany nawet przez bardziej delikatne skóry np. jako produkt uzupełniający codzienny demakijaż.
A czy można połączyć złuszczanie mechaniczne i chemiczne? Oczywiście, o ile sięgniemy po kosmetyk dopasowany do typu naszej cery. Thalgo Gentle Exfoliator to delikatny peeling, który sprawdzi się nawet w przypadku wrażliwej skóry. W jego składzie znajdziemy łagodne drobinki peelingujące oraz kwas fitowy wspomagający złuszczanie zrogowaciałych komórek naskórka.
Regularne złuszczanie naskórka powinno być nieodłącznym elementem pielęgnacji niezależnie od rodzaju i wieku skóry. Odpowiednio dobrany peeling do naszych potrzeb sprawia, że skóra wygląda zdrowiej i nabiera blasku. Systematyczne złuszczanie gwarantuje również głębszą penetrację składników aktywnych, które dostarczamy w codziennej pielęgnacji.
A Wy, jakie peelingi stosujecie najczęściej?