Powrót do kampanii o kobiecej indywidualności
W ubiegłym roku jako Topestetic stworzyliśmy kampanię, która nie mówiła kobietom, jakie mają być, lecz dawała im przestrzeń, by mogły być sobą. Ten krótki film z pielęgnacją w tle to opowieść o różnorodności, wyborach i codziennych rytuałach, które nie zawsze wyglądają tak samo.
A Ty? Jaki kosmetyk wybierzesz dla siebie?
W świecie beauty łatwo ulec wrażeniu, że istnieje jeden właściwy sposób dbania o skórę. Że powinniśmy nadążać za zmieniającymi się w szybkim tempie trendami…
Jednak w naszej kampanii z 2025 roku świadomie odwróciliśmy tę narrację. Zamiast proponować gotowe rozwiązania, skłaniamy do refleksji: każda skóra jest inna i ma inne potrzeby. Tak jak my, kobiety.
Osiemnaście różnych historii, osobowości i podejść do pielęgnacji, które razem stworzyły wielowymiarową, autentyczną opowieść.
Różnice, które budują siłę
To, co było dla nas najważniejsze, to brak jednego, uniwersalnego wzorca. Nasze bohaterki różnią się, mają inne spojrzenie na świat i pielęgnację.
Do kampanii zaprosiliśmy aktorki, twórczynie internetowe, artystki i ekspertki branży beauty, czyli kobiety, które od lat są blisko naszej marki i współtworzą jej świat. Każda z nich wniosła własną perspektywę i doświadczenie.
Wśród nich, na filmie widzimy: Magdalenę Różczkę, Magdalenę Lamparską, Jessicę Mercedes Kirschner, Kasię Szymków, Melę Koteluk, Martę Wojtal, Angelikę Rysz, Annę Nowak, Martę Waglewską, Alicję Śliwowską, Marcelinę Jaśkowiak, Agatę Herbut, Magdalenę Kaczanowicz, Magdę Wróbel, Joannę Borek, Kamilę Mraz, Karolinę Ościk-Alama i Aleksandrę Kochańską.
Nasze wybory pielęgnacyjne różnią się i to jest zgodne z realnymi potrzebami naszych skór.
Ponieważ nie tylko różnimy się pod względem charakterów czy zainteresowań, ale także upodobań co do konsystencji, zapachów czy nawet opakowań kosmetyków. A co najważniejsze: każda skóra jest inna.
Pielęgnacja w realnym życiu
Wiemy, że nie każda z nas ma czas na wieloetapową pielęgnację. Niektóre kobiety wybierają minimum, inne celebrują każdy krok. Każde z tych podejść jest dobre, jeśli wynika z potrzeb.
Bo pielęgnacja nie powinna być obowiązkiem, lecz wyborem i przyjemnością.
Obraz, który zostawia przestrzeń
Centralnym elementem kampanii był film, który nie dawał gotowych odpowiedzi. Zamiast tego obserwował i towarzyszył bohaterkom w urywkach ich pielęgnacji.
Zależało nam na tym, aby odbiorca mógł odnaleźć w nim coś swojego. Bez presji, bez narzuconej interpretacji, stąd pytanie - jaki TY wybierzesz kosmetyk dla siebie? Swój własny, ulubiony…
Jednym z najważniejszych elementów kampanii było dla nas przesunięcie akcentu: z „jak powinnaś” na „czego potrzebujesz”.
Dbanie o skórę nie musi wynikać z trendów ani oczekiwań. Może być efektem uważności i wsłuchania się w siebie. To podejście, które chcemy wspierać każdego dnia.
Nie dajemy gotowych schematów
Jako Topestetic nie wierzymy w uniwersalne rozwiązania. Zamiast tego tworzymy przestrzeń, w której można znaleźć własną drogę.
Oferujemy nie tylko szeroki wybór produktów, ale też wsparcie kosmetolożek i indywidualne konsultacje mailowo (porada@topestetic.pl), telefonicznie (508 504 506) i na czacie. Dzięki temu pielęgnacja może być naprawdę dopasowana do konkretnej osoby.
Wiedza i doświadczenie
Za naszym podejściem stoi zespół ponad 20 kosmetolożek, które każdego dnia pomagają w świadomych wyborach.
Wspieramy zarówno osoby, które dopiero zaczynają przygodę z pielęgnacją, jak i te, które chcą pogłębiać swoją wiedzę w tym obszarze.
Wspólny mianownik pielęgnacji: wybór
Choć nasze bohaterki różni niemal wszystko, łączy je jedno: sposób podejmowania decyzji.
Każda z nich wybiera pielęgnację na własnych zasadach. Nie kopiuje, nie dopasowuje się na siłę. Kieruje się tym, co naprawdę działa i co jest zgodne z jej stylem życia.
I to właśnie ten świadomy wybór był dla nas najważniejszym przekazem kampanii.
To pytanie wciąż jest aktualne
Choć kampania małymi krokami dobiega końca, jej sens powinien pozostać z nami na dłużej. Bo pielęgnacja to proces, który zmienia się w zależności od potrzeb naszej skóry, okresów życia czy pory roku.
Wciąż warto wracać do jednego pytania: A Ty? Jaki kosmetyk wybierzesz dla siebie?