Dlaczego warto stosować filtry przeciwsłoneczne także jesienią i zimą?
Polub: Instagram, Facebook, LinkedIn, TikTok
Subskrybuj: Mailing, YouTube, Podcast Spotify
Czas jesienno-zimowy to moment, w którym zabezpieczamy się przed mrozem i wiatrem, zakładając ciepłe ubrania. Nasza skóra także potrzebuje ochrony - nie tylko z uwagi na trudne warunki atmosferyczne, ale również oddziałujące promieniowanie słoneczne. Krem SPF30 to absolutne minimum, by ograniczać procesy fotostarzenia czy powstawania przebarwień. Jakich składników aktywnych szukać? Dlaczego warto wybierać kremy o bogatszej konsystencji oraz czym jest kosmetyk ochronny? Zostańcie z nami.
Jesienno-zimowa aura a działanie słońca na skórę
Choć w chłodniejszych porach roku obserwujemy zdecydowanie mniej słońca, które chowa się za szarymi chmurami, to promieniowanie ultrafioletowe nie ma urlopu od swojego działania. Trwający sezon jesienno-zimowy nie oznacza, że krem z filtrem jest zbędny.
Promieniowanie UVB, które między innymi odpowiada za oparzenia słoneczne, faktycznie zmniejsza swoją intensywność jesienią i zimą. Nie oznacza to jednak, że całkowicie nie dociera do naskórka. Z kolei promieniowanie UVA to głęboko wnikająca w naszą skórę energia, która nie zmienia swojej intensywności działania w ciągu roku. Ponadto przenika przez szyby i chmury.
Całoroczna fotoprotekcja chroni przed fotostarzeniem i powstawaniem nowotworów skóry.
Zatem sezon jesienno-zimowy nie zwalnia nas z regularnej aplikacji ulubionego kremu z filtrem.
Zjawisko Albedo
Śnieżny krajobraz cieszy oko i zachęca do spędzenia czasu na świeżym powietrzu, ale jednocześnie jest pewnego rodzaju zagrożeniem dla skóry.
Leżący śnieg powoduje odbijanie promieniowania słonecznego, co potęguje jego działanie na organizm. Z jednej strony skóra narażona jest na wpływ tej energii z góry, ale jednocześnie z podłoża pokrytego białym puchem.
Czy pogoda wpływa na kondycję cery?
Zapewne zauważyliście, że latem nasza skóra wygląda promiennie i łatwiej jest uwydatnić jej naturalne piękno niż jesienią lub zimą. Wiąże się to z trudnymi warunkami atmosferycznymi, tj. mróz, wiatr, promieniowanie UV odbijające się od pokrywy śnieżnej czy okres grzewczy, które mogą uszkadzać naturalną barierę skórną oraz potęgować nadmierną utratę wody przez naskórek. Powoduje to suchość, podrażnienia i zaczerwienienie.
Pamiętajmy, że wycieczki górskie są nie tylko sprawdzianem fizycznym, ale także prawdziwym wyzwaniem dla naszej skóry. Znaczna wysokość, niższe temperatury i ośnieżony krajobraz wymagają aplikacji kremu, który zapewnia wysoką ochronę przeciwsłoneczną oraz zabezpiecza skórę.
Dermomedica Face and Body Mineral Cream SPF 30 to doskonała propozycja kremu SPF na zimę dla całej rodziny, kiedy korzystamy z jesienno-zimowej pogody. Zapewnia wysoki poziom ochrony, a jednocześnie łagodzi podrażnienia, nawilża i działa antyoksydacyjnie.
Praktyczne wskazówki stosowania kremów z filtrem
Ochrona przeciwsłoneczna to klucz do skutecznej pielęgnacji niezależnie od tego, na jakim rezultacie najbardziej nam zależy. Na co zwrócić uwagę, by stosowanie kremu z filtrem przynosiło najlepsze efekty?
Wysokość ochrony SPF
Minimalnym faktor to SPF 30, który chroni przed promieniowaniem UV typu B w 97%. Im wyższy poziom wybierzemy, tym bardziej zabezpieczymy skórę przed słońcem. Zwróćmy także uwagę, by kosmetyk zapewniał zabezpieczenie wobec promieniowania UVA, które przyczynia się do powstawania przebarwień, głębokich zmarszczek i kruchości włókien elastynowych.
Jeśli wybieramy się na górską przygodę, sięgnijmy jednak po wyższy zakres ochrony z uwagi na silniejszy wpływ wspomnianej energii.
Marini Physical Protectant Tinted SPF 45 łączy w sobie funkcję subtelnego makijażu i gwarantuje wysoką ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB. To lekka, lecz wodoodporna formuła - doskonała, gdy nie mamy czasu na makijaż, a zależy nam na wyrównaniu kolorytu. Znajdziecie ją w odcieniu jasnym, średnim i ciemnym.
Częstotliwość aplikacji
Filtr UV wymaga regularnego dokładania, by zachowywał swoją aktywność na deklarowanym przez producenta poziomie. W przypadku SPF 30 i 50 rekomendowana jest reaplikacja co 2-3 godziny, a także po intensywnym poceniu czy przecieraniu skóry. Jeśli na co dzień stosujemy makijaż, wybierzmy fotoprotekcyjne mgiełki czy pudry ułatwiające aplikację.
Otulające formuły
Z uwagi na wymagającą pogodę jesienno-zimową, warto wybierać bogatsze konsystencje kremów, również tych z filtrem. To szczególnie ważne dla cery suchej, która naturalnie jest bardziej narażona na odwodnienie.
Jeśli nasza cera nie do końca lubi się z otulającymi formułami, możemy wykorzystać aplikację warstwową. Zastosowanie kremu nawilżającego, a następnie kosmetyku z ochroną SPF o lekkiej konsystencji powinno zapewnić komfort cerze mieszanej i tłustej.
„Krem Centella Hyalu-Cica WATER-FIT Sun Serum SPF 50+ PA++++ Skin1004 należy do grona moich ulubieńców. Niezwykle lekka, a jednocześnie intensywnie nawilżająca formuła przynosi uczucie komfortu i ukojenia, wykorzystując właściwości wąkroty azjatyckiej”.
- kosmetolog Topestetic Aleksandra Rolka
Czy istnieje idealny krem z filtrem?
Znalezienie perfekcyjnie dobranego kosmetyku dla Twojej skóry może być prawdziwym wyzwaniem. Dobry krem z ochroną przeciwsłoneczną to taki, który stosujesz z przyjemnością.
Wielokierunkowość działania
Coraz częściej kremy SPF to kosmetyki 2w1, które jednocześnie zabezpieczają i pielęgnują skórę. Przede wszystkim zwracajmy uwagę, aby produkt zapewniał wysoki faktor ochronny. Dodatkowym atutem będzie natomiast zabezpieczenie wobec promieniowania HEV czy IR.
Beigic Revitalizing CE Sun Screen SPF 50 PA++++ to kosmetyk rekomendowany dla osób, które wybierają formuły o szerokim zakresie ochrony. Obecne w recepturze antyoksydanty działają przeciwstarzeniowo, skwalan odbudowująco, a alantoina regenerująco. Wyjątkowo delikatna formuła zabezpieczy nie tylko twarz, ale także okolice oczu.
Pielęgnacyjne składniki aktywne
Choć to głównie filtry przeciwsłoneczne odpowiadają za profil działania produktu, to dodatkowe substancje sprawiają, że kosmetyk staje się całością. W okresie jesienno-zimowym wybierajmy składniki nawilżające, regenerujące oraz wspierające funkcjonowanie bariery skórnej. Na które substancje zwrócić szczególną uwagę?
- Humektanty, czyli substancje wiążące wodę i zapewniające nawilżenie. Zaliczamy do nich: trehalozę, kwas hialuronowy, kwas mlekowy, glicerynę czy pantenol.
- Emolienty zapobiegające utracie wilgoci poprzez stworzenie warstwy ochronnej. Masło mango lub shea czy olej migdałowy i jojoba to kilku przedstawicieli tej grupy substancji aktywnych.
- Składniki wspierające barierę, czyli ceramidy, skwalan, cholesterol, NNKT.
Propozycją szczególnie docenianą przez Klientów Topestetic jest Cell Fusion C Aquatica Sunscreen 100 SPF 50+ / PA ++++ o właściwościach łagodzących i regenerujących. To lekki krem odpowiedni niemal dla każdego typu skóry, szczególnie cery naczynkowej, wrażliwej.
Krem ochronny a krem z filtrem - czy to ten sam kosmetyk?
Z reguły krem na zimę, popularnie nazywany ochronnym, kojarzy nam się z bogatą, bardziej otulającą formułą, która zabezpiecza przed mrozem czy wiatrem. Z kolei krem SPF musi w swoim składzie zawierać odpowiednie filtry przeciwsłoneczne, by pełnił swoją funkcję. Nie wyklucza to jednak tego, że może posiadać on odżywczą, zapewniającą komfort formułę. Dobry krem ochronny to taki, który zabezpiecza przed trudnymi czynnikami atmosferycznymi i promieniowaniem UV.
Kosmetyk z filtrem SPF pełni funkcję fotoprotekcyjną, ale nie każdy krem ochronny zabezpiecza przed promieniowaniem słonecznym. Zatem nazwy te nie powinny być stosowane jako synonimy.
Mniejsza dostępność słońca nie zwalnia nas z ochrony przeciwsłonecznej na wysokim poziomie ze względu na przenikalność promieniowania ultrafioletowego. Choć idealny kosmetyk to pojęcie niezwykle szerokie i indywidualne, to zwracajmy uwagę na wielokierunkowość działania, bogate formuły oraz obecność składników regenerujących, nawilżających i odbudowujących. Krem SPF 30 to minimalny poziom ochrony, a dla skutecznej pielęgnacji kluczowa jest reaplikacja produktu z filtrem co 2-3 godziny.
Pytamy kosmetologa Topestetic (FAQ)
Zebraliśmy popularne pytania, które najczęściej wywołują wątpliwości wśród miłośników pielęgnacji.
Czy woda z kremu SPF może zamarznąć na mojej skórze na mrozie?
Zdecydowanie nie! Temperatura organizmu nie pozwala na zamarznięcie wody zawartej w kremie, a jednocześnie substancja ta szybko odparowuje z powierzchni naskórka, będąc rozpuszczalnikiem dla innych składników formuły.
Jaki jest minimalny SPF do codziennego stosowania zimą w mieście?
Minimalnym faktorem ochronnym jest SPF 30 - niezależnie od pory roku.
Wyjeżdżam na narty. Czy krem SPF 30 będzie wystarczający?
Jeśli spędzamy czas wolny w górach, pamiętajmy by sięgać po kremy SPF 50 z uwagi na silniejsze oddziaływanie słońca i obecny śnieg. Dodatkowo, bogatsza formuła kosmetyku zapewni nam odpowiedni komfort.
Czy krem ochronny na mróz jest tym samym, co krem z filtrem SPF?
Ochronny, zimowy krem nie jest tym samym, co kosmetyk z filtrem. Choć oba zapewniają ochronę, to nie jest to synonimiczne pojęcie. Krem SPF chroni przed słońcem, a preparat ochronny z reguły zabezpiecza przed mrozem i wiatrem.